Eventy online są nielegalne? Kuriozalne przepisy rozporządzenia
(aktualizacja 26.10.2020 r.)

Od soboty obowiązuje opublikowane w piątek wieczorem rozporządzenie o rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.  Pisałem zresztą już o tym, przy okazji wpisu na blogu dotyczącego rzekomego zamknięcia siłowni oraz na funpage Adwokat Maciej Wieczorkowski  – Prawnik Gdynia. Przy tym drugim wpisie wspominałem o kuriozalnych przepisach rozporządzenie, z których wynika, że część przedsiębiorców nie może prowadzić działalności online. Chodzi o branżę eventową. Czy zatem eventy online są nielegalne obecnie nielegalne? Czy można prowadzić obecnie działalność eventową? O co w ogóle chodzi?

Czerwona strefa - nie może, Żółta strefa - może, ale pod warunkiem...

Zacznijmy od przepisów rozporządzenia z dnia 9 października 2020 r. – tych które są zmieniane przez rozporządzenie, które obowiązuje od soboty (tak, to strasznie skomplikowane…). Zgodnie z treścią §29 ust. 1 pkt 1 lit. a) rozporządzenia, jeżeli chodzi o strefę czerwoną to mamy zakaz prowadzenia działalności eventowej. Zostało to sformułowane w następujący sposób:

Do odwołania na obszarze czerwonym:
1) ustanawia się zakaz prowadzenia przez przedsiębiorców (…) oraz przez inne podmioty działalności:
a) związanej z organizacją, promocją lub zarządzaniem imprezami, takimi jak targi, wystawy, kongresy, konferencje, spotkania, włączając działalności polegające na zarządzaniu i dostarczaniu pracowników do obsługi terenów
i obiektów, w których te imprezy mają miejsce (ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w podklasie 82.30.Z) (…),

Z kolei zgodnie z przepisami w strefie żółtej przedsiębiorcy mieli możliwość prowadzenia działalności, ale pod warunkiem, że widzowie oraz klienci będą realizowali obowiązek zakrywania ust i nosa. 

Co się zmieniło od soboty?

Żółta może online, a czerwona...

Do sedna. Od soboty przedsiębiorcy ze strefy żółtej mogą prowadzić działalność eventową online. Niesamowity przywilej, prawda? Stanowi o tym §30 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia: 

Do odwołania na obszarze żółtym (…)prowadzenie przez przedsiębiorców (…) oraz przez inne podmioty działalności związanej z organizacją, promocją lub zarządzaniem imprezami, takimi jak targi, wystawy, kongresy, konferencje, spotkania, włączając działalności polegające na zarządzaniu i dostarczaniu pracowników do obsługi terenów i obiektów, w których te imprezy mają miejsce (ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w podklasie 82.30.Z), jest dopuszczalne, pod warunkiem realizowania tego rodzaju działalności za pośrednictwem środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość (…)

Jeżeli chodzi o przedsiębiorców ze strefy czerwonej to przepisy się nie zmieniły. Co to oznacza? Krótko mówiąc: przedsiębiorcy ze strefy żółtej mogą prowadzić działalność online. Czyli mogą organizować konferencje, spotkania, kongresy za pomocą środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość. Przedsiębiorcy ze strefy czerwonej nie mogą. Czemu? Przepisy (które nie były zmieniane rozporządzeniem z dnia 9 października) funkcjonują bez dopisku o warunkowym realizowaniu działalności za pomocą środków porozumiewania się na odległość. Jasne prawda?

Komizmu (lub tragizmu) sytuacji dodaje fakt, że niezależnie od tego czy jesteś w strefie żółtej, czy czerwonej, czy w Gdyni, czy w Kutnie, czy w Pcimiu to eventy online odbywają się … w Internecie lub za pośrednictwem telefonów. 

Co grozi przedsiębiorcom? Mając na uwadze, że to na 99% przeoczenie, pomyłka ustawodawcy to czysto teoretycznie mandat oraz kara pieniężna (administracyjna). W praktyce? Obawiam się, że ciężko będzie inspekcji sanitarnej lub policji przyjechać na Zoom’a, Skype’a… Chociaż… przecież jest możliwe ustalenie czy komputer/telefon/kamera nadaje przekaz ze strefy żółtej czy czerwonej. Wtedy jednak osiągnęlibyśmy szczyt kuriozum.

Eventy online znów legalne

Po publikacji niniejszego artykułu w sieci pojawiło się sporo artykułów krytykujących wprowadzone rozwiązanie. Moja wypowiedź oraz wypowiedź innych prawników pojawiła się m.in. na portalu prawo.plonet.pl, radiozet.pl, dobreprogramy.pl.

Moje przypuszczenia, że nowe regulacje to wynik błędu potwierdził wiceminister zdrowia, który zapowiedział nowelizację przepisów.

Szczęśliwie nie skończyło się wyłącznie na zapowiedziach. Od soboty obowiązują nowe przepisy rozporządzenia.  Zgodnie ze znowelizowanymi przepisami aktualnie działalność eventowa możliwa jest również w czerwonej strefie (tj. aktualnie na terenie całego kraju) za pomocą środków porozumiewania się na odległość (§6 ust. 15 rozporządzenia).

Presja ma jednak sens.